16 marca 2014

Czy warto mieć idola?

Hejoo.!

Chciałam dzisiaj napisać o temacie "Czy warto mieć swojego idola?" .

Kiedyś kiedy nie byłam jeszcze Belieber nie mogłam zrozumieć ludzi którzy swojego idola niezmiernie kochali, nie wyobrażali sobie bez niego życia i piszczeli na jego widok. Nie mogłam tego pojąć i często się nad tym zastanawiałam. Justina słuchałam, gdy wydał swój 1 teledysk, czyli "One time" . Wtedy go poznałam. Lecz nie byłam jeszcze Beliebers, ponieważ po pewnym czasie przestałam go słuchać i słuchałam tylko trochę. :( Sama nie wiem czemu...
Belieber stałam się 7 miesięcy temu, we wrześniu. Wtedy właśnie zrozumiałam dlaczego fanki kochają tak bardzo swojego idola. Do tego czasu mam dwóch idoli. Pierwszy to Justin Bieber. Drugim jest Dawid Kwiatkowski, którego polubiłam bardzo nie dawno.  Ale lubię dużo innych artystów i zespołów jak mp. 1D, Selena, Ariana, czy nawet Bednarek. :)
Nie rozumiem ludzi którzy hejtują Justina, Dawida, 1D... I chyba nigdy nie zrozumiem.

Każdy z nas jest inny, mamy inne charaktery, inne upodobania, i to trzeba szanować.!

Dlaczego akurat Justina i Dawida uważam za moich idoli, za wzór?

Justin jest znany od 5-6 lat i ma bardzo dużo fanek z całego świata, ale on i tak się za bardzo nie zmienia. Zawsze będzie naszym "Kidrauhl'em" . <3 Nadal jest blisko Beliebers i zawsze chętnie robi sobie z nimi zdjęcia. Mimo że nigdy go nie spotkałam mam nadzieję że kiedyś będę mogła go zobaczyć na żywo, a nie tylko przez ekran komputera, czy telefonu. Nie poddaje się i dąży zaciekle ku swoim marzeniom, i pokazuje nam to, że mimo wszystkich hejtów jakie codziennie dostaje, by mieć je głęboko gdzieś, bo hejterzy zawsze są i będą. Nigdy się nie poddaje i na pewno nie ma zamiaru. Jako Belieber nie jestem "zadużona" w Justinie jak niektórzy w swoich idolach. Nie sądzę że Justin się nie zmienił przez 5 lat, bo to nie prawda. Każdy choć w małym stopniu się zmienia. Czasem na gorsze, a czasem na lepsze.
Jest jeszcze wiele innych powodów dlaczego jest moim idolem, ale już wystarczy. : )

Dawida lubię za wszystko... Podoba mi się jak śpiewa i fajnie tańczy. Postanawiam jechać na jego koncert, wtedy gdy będzie niedaleko mojego miasta. Mimo ze Dawid nie jest tak znany jak Justin to jak na Polaka dużo osiągnął, czy osiągnie już niedługo. Mam nadzieję że nie oddali się od Kwiatonators i będzie miał z nami dobry kontakt.

Jak to jest mieć swojego własnego idola?

Hmm.. to jest cudowne uczucie. Codziennie masz dla kogo wstawać, masz dla kogo żyć nie wykluczając rodziny i znajomych. Można to nazwać, że masz małego "bzika" na jego punkcie. Codziennie w szkole, w domu o nim gadasz, wieszasz plakaty na ścianie, ciągle słuchasz jego muzyki, codziennie przeglądasz twittera, fb, ig czy nie dodał nic nowego. Gdy widzisz że coś dodał zawsze pojawia się na Tobie uśmiech. Jeszcze lepsze, gdy znajdziesz osobę która kocha twojego idola tak samo jak ty. Ja dzięki Justinowi, Beliebers poznałam swoją internetową przyjaciółkę. <3

Nie chodzi mi tylko o śpiewających artystach. Dla kogoś innego idolem może być, np. tancerz, blogerka, czy pisarz. Naprawdę warto mieć swojego idola i jestem w 100% tego przekonana.! 







A wy macie swojego idola?







1 komentarz:

  1. Tak warto. Ja też lubię bardzo Justina + Arianę. :)
    Ładne zdjęcia. :*

    OdpowiedzUsuń