22 grudnia 2014

Dorosłość, a dojrzałość

Zacznij od tego kim jest osoba dorosła... Dorosły jet to człowiek, który ma lat osiemnaście, ma swój dowód osobisty i w pełni za siebie odpowiada pod względem prawnym.To pojęcie każdy bardzo dobrze zna, jednak „dojrzałość” często interpretujemy niewłaściwie. W rzeczywistości, niektórzy nigdy nie dojrzewają, chociaż ciężko to przyjąć do wiadomości, inni dojrzewają znacznie szybciej od pozostałych. Tacy ludzie i tak już jesteśmy skonstruowani. No więc teraz rozejrzyjcie się wokół siebie. Na pewno znacie osoby, które nie odnajdują się w sytuacji, kiedy trzeba zachować powagę, a niekiedy nawet przebywając wśród ludzi, nie potrafią zająć się swoim życiem, bo przecież cudze jest ciekawsze i robią wszystko by daną osobę dobić, poniżyć, sprawić, by miała gorzej od niej. Wydaje się teraz, że sprawa dotyczy się tylko niezawistnych nastolatek prawda? Kiedyś każdy z nas zda sobie sprawę, że tak na prawdę się nie zmieniamy. No więc czym jest dojrzałość jeśli nie zmianą?
Nauką. Dojrzałość nie jest niczym innym niż nauczeniem się słuchania, posiadania własnego zdania, ale i wyczucia momentu, w którym można je wyrażać. Osoba dojrzała rozumie, że nie zawsze jest czas i miejsce na wygłaszanie swoich poglądów, a na zawiść względem innych nie ma w naszym życiu miejsca.  Szczerze powiem, że po głębszym zastanowieniu, nie ma osoby, której bym wielce nienawidziła. Są po prostu osoby, które nie zasłużyły na szacunek, w takim wypadku trzeba ich tolerować, byle tylko z dystansem. Każdy zasługuje na szansę, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że łatwo to mówić, a nie każdemu tą szansę łatwo dać, ale to jest właśnie dojrzałe podejście- nie muszę tej osoby lubić, ważne bym ją tolerowała oraz jej poglądy, z którymi absolutnie nie muszę się zgadzać. Jak to każdy mówi: "Człowiek nie robot - ma prawo się pomylić". I sama dobrze wiem, że tak jest, bo ja sama nie jestem idealna i również popełniam błędy.





11 komentarzy:

  1. Fajny post zapraszam do mnie

    - http://laninatosia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. jeju naprawdę świetny post ;o obserwuję i będę zaglądać częściej ;)
    Mój Blog - klik! skomentujesz?

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi się wydaje, że jestem dojrząła jak na swój wiek, chociaż czasem jestem dziecinna. :D

    http://suecombinations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Woow fajny post!
    Niektórzy dorośli, uważają, że mając 18 lat już wszystko im wolno i myślą, że są dojrzali.
    A wcale tak nie jest.

    live-telepathically.blogspot.com kliik

    OdpowiedzUsuń
  5. Hah, czuję, że nigdy nie będę do końca dorosła ;)
    Wesołych świąt,
    pugix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. sama prawda :)
    Wesołych Świąt!

    http://f-g-b-y.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mega post !
    Obs ?
    macchiatooo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię Twój blog więc byłoby mi miło jakbyś odwiedziła mój i zaobserwowała :*

    paradiska-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. te 2 pojęcia ciężko rozróżnić, niektórym się wydaje że jak mają 18 lat to są dojrzali -,-
    mojaa-wersja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy post.Zapraszam do mnie.
    http://mymusicalworld9.blogspot.com/
    http://no-i-dobrze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim zdaniem troszkę się mylisz z definiowaniem dorosłości i dojrzałości. Dorosłość to nie tylko 18 lat, ale też samodzielne życie i utrzymywanie się za własne pieniądze. Można być dojrzałym, ale nie dorosłym. To prawda, ale nie każdy dojrzały dorosły jest do końca dorosłym.
    Takie moje skromne zdanie :-).
    Pozdrawiam i zapraszam
    Japingwinek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń